Drugi dzień jubileuszowych, trzydziestych targów Agrobieszczady upłynął pod znakiem regionalnych tradycji, kulinariów i dynamicznych występów artystycznych. Niedzielne świętowanie rozpoczęło się od porannych prezentacji zwierząt, podczas których wyłoniono najładniejsze stawki owiec i kóz, a także nagrodzono najmłodszego opiekuna wystawy. Równolegle wystartował konkurs kulinarny „Polska Smakuje”, przyciągający miłośników lokalnych potraw.
Przez niemal cały dzień zwiedzający chętnie odwiedzali liczne stoiska promocyjne i tematyczne. Swoją obecność mocno zaznaczyli leśnicy na stoisku Lasów Państwowych, a bieszczadzcy twórcy oraz lokalne gospodarstwa prezentowali unikalne produkty regionalne i rękodzieło. Czas umilały liczne występy zespołów ludowych, które towarzyszyły gościom podczas spacerów po terenie targów.
Popołudnie zdominowały oficjalne podsumowania i ceremonie wręczenia nagród. Doceniono laureatów konkursów kulinarnych oraz bezpiecznej pracy w rolnictwie pod egidą KRUS. Uczestnicy mogli wziąć udział w praktycznych warsztatach kulinarnych. Ostatnim akcentem oficjalnej części było ogłoszenie wyników na najciekawsze stoisko wystawowe oraz uhonorowanie hodowców zwierząt.
- Agrobieszczady mają w tym roku 30 lat, a więc jubileusz. Przechodziły różną taką metamorfozę organizacyjną Natomiast dlaczego tak cieszą się zainteresowaniem? Doprowadziliśmy właśnie, że stała się to nie impreza lokalna i regionalna. Biorą udział również instytucje wojewódzkie, m.in. Urząd Marszałkowski. Dwa konkursy organizuje KOPR, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.W związku z tym nie jesteśmy takim organizatorem samotnym, tylko mamy współorganizatorów, Natomiast jeżeli chodzi o wystawców, to przyjeżdżają do nas wystawcy z niemal pół Polski. Nie musimy za bardzo już zachęcać wystawców do przyjazdu do Leska, ponieważ oni wiedzą co to jest za impreza i wręcz proszą, żeby jak najszybciej starali się wysłać karty zgłoszenia – mówił Czesław Gawłowski, sekretarz powiatu leskiego.
Posłuchaj
Czesław_Gawłowski,_sekretarz_powiatu_leskiego
- Mnóstwo ludzi, ciężko było spojrzeć gdzie jest po prostu wolne miejsce. Jeżeli chodzi o całe wydarzenie, przepiękne, cieszę się z tego, że mogliśmy w tym uczestniczyć. Jesteśmy głównym organizatorem, więc na pewno będziemy organizować kolejne edycje, 30 lat za nami. Na pewno wymaga to pewnych modyfikacji, będziemy chcieli rozwijać, aby jak najwięcej tych naszych producentów lokalnych, czy to żywności, czy to przede wszystkim tego co piękne jest w Bieszczadach, chcielibyśmy pokazywać całemu światu. I na pewno nie zapomnimy o tym. Będziemy kontynuować rok po roku – podkreślał Wojciech Stelmach, starosta leski.
Posłuchaj
Wojciech_Stelmach,_starosta_leski
Całość wydarzenia zwieńczył energetyczny, godzinny koncert gwiazdy wieczoru – zespołu BACIARY.






